Beza Dacquoise – przepis krok po kroku

Czas robienia: 1 h, + 1,1 h pieczenie + studzenie

Porcję: 8-10, Poziom: trudny

Beza
Białko od jaja 300 g (8-10 jaj)
Cukier 300 g
Ocet winny kilka kropel
Cukier uuder 270 g
Mąka kukurydziana 30 g
Krem
Śmietanka kremówka 30% 500 ml
Mascarpone 250 g
Krówka toffi 200 g
Orzechy włoskie 100 g
Daktyle 100 g

1. Piekarnik włącz na 150 oC, termoobieg.
Jajka potrzebujesz rozdzielić od siebie, jeżeli wrzucasz białko od razu do miski od miksra to upewnij się, że jest ona wysuszona na maksa. Żółtka możesz zamrozić i zrobić potem sernik lub ciasto kruche.
Białka włączasz na najwyższe obroty, w tym czasie szykujesz sobie pozostałe składniki na bezę. Ważne, jest, żeby wszystko było odważone z wagą. To istotne.
Kiedy na białku zaczną pojawiać się fale (patrz film) dodaj połowe cukru, po 30 sekundach możesz dać resztę cukru. Od razu po tym dodaj 5 kropel octu winnego. Ocet powoduje, że białka się stabilizują i zachowują swój krztałt po rozłożeniu na blaszcze.
Ubijasz tak długo aż białko z cukrem będzie matowe, a kiedy dotykasz palcem białko to czujesz deliktany opór. Dodajesz cukier puder oraz mąkę kukurydzianą, mieszaj to najlepiej ręcznie wtedy zobaczysz, czy są jakieś grudki od cukru pudru. Wymieszaj wszystko.
Masę rozłóż na dwie blachy do pieczenia, wyłożone papierem. Włóż do piekarnika na 20 minut. Po 20 minutach zmiejszasz temeraturę do 110oC i nastawiasz czas na 50 minut. Termoobieg zostawiasz tak jak był.

2. Umyj miskę od miksera i wyczyść ją do sucha. Jak już jest sucha, to przejedź papierem jeszcze raz. Schłodzoną kremówkę wstaw pod mikser na najwyższych obrotach, w tym czasie możesz skorić daktyle oraz orzechy (zostaw po 5 całych nie skojonych).
Pod koniec ubijania kremówki, możesz dodać mascarpone (najlepiej wyjąć je wcześniej z lodówki, żeby nie było zimne, nie będzie grudek), miksuj na najwyższych obrotach.
Po ubiciu, nie zdejmuj miski z miksera, dodaj krówkę, skrojone daktyle oraz orzechy i mieszaj jeszcze kilka razy w mikserze, dosłownie 15 sekund do połączenia się wszystkiego.

3. Bezy już są wystudzone, pewnie to zajmię trochę czasu (beza nie jest tym ciastem, które robisz jak wiesz, że masz gości za 30 minut). Ten „brzydszy” płat bezy daj pod spód, na niego wyłóż cały krem. Całe daktyle i orzechy których nie skroiłeś możesz udekorować boki kremu, a na góre połóż drugi „ładniejszy” płat bezy.
Powodzenia!

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewijanie do góry